Reklama

Niemożliwe nie istnieje

Niemożliwe nie istnieje

PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Księżyk Jacek   
piątek, 04 czerwca 2021 17:26

 

VII Zimowe Mistrzostwa Klubowe

 

na Krótkim Dystansie

 

Stowarzyszenia Truchtacz

 

Mysłowice 

 

2021-05-29

 

(Stadion MOSiR Sosnowiec)

 

 

   No, jakże to tak? Sobota i nie ma Treningu Truchtaczowego? Cóż, tym razem prosimy o wybaczenie, ale jesteśmy usprawiedliwieni! W minioną sobotę udało nam się w końcu rozegrać „Zimowe” Mistrzostwa na Krótkim Dystansie. W nazwie „Zimowe”, ponieważ tradycyjnie Mistrzostwa rozgrywane są na przełomie lutego i marca. Tym razem… przepisy sanitarne zimę przeniosły nam na koniec maja!

 

   Kolejny rok błąkamy się po sąsiednich miastach, abyśmy mogli rozegrać zawody na bieżni. W Mysłowicach takiego obiektu niestety nie ma. Tzn. jest na Lechii, ale jeśli ktoś tam biegał, szczególnie po opadach deszczu, to wie jak jest ;-)   . W ubiegłym roku starowaliśmy na Stadionie Śląskim, lecz ze względu na odbywające się w tym samym czasie Drużynowe Mistrzostwa Europy, skorzystaliśmy z drugiego znanego nam już stadionu, należącego do sosnowieckiego MOSiR-u.

 

   Startowaliśmy jak zwykle w trzech konkurencjach: bieg mężczyzn, bieg kobiet oraz NW w wersji open. Dystans niezmienny od samego początku rywalizacji - 1 kilometr ścigania na początek sezonu (no przecież mistrzostwa „Zimowe” !!!) i cała fura zabawy ;-)   .

 

      Pierwszą grupą startujących byli panowie. Zgodnie, bez podziału na kategorie wiekowe wystartowali juniorzy, seniorzy i mastersi, i choć faworyt był jeden, to rywalizacja była zacięta. Walka była o każde miejsce i o każdą sekundę. Zgodnie z oczekiwaniem zwyciężył i obronił tytuł mistrzowski z czasem 3:17 Adam Idzikowski. Na drugim miejscu finiszował Janusz Pytel (3:25) a podium uzupełnił Kamil Staciwa (3:37). W zasadzie, to cała trójka zasłużyła na tytuł Mistrza, ponieważ każdy startował w innej kategorii, odpowiednio: senior, masters i junior. Jednakże te zawody mają swoje zasady i wszystkim to pasuje! Kolejne miejsca zajęli: Marek Maciejewski (3:43), Kuba Staciwa (3:48), Darek Szmigiel (4:07), Ja! (4:17), Werner Legomiński (4:55), Piotr Mrozek (5:05), Piotruś Harrison (5:06), Marian Jarosz (5:10) oraz Michał Staciwa (5:15). Z większości wyników byliśmy w sumie zadowoleni. Ciekawostką niech będzie również informacja, że pomiędzy najmłodszym a najstarszym zawodnikiem w tej konkurencji było grubo ponad… 70 lat różnicy! I nikomu to nie przeszkadzało, a zabawę mieli wszyscy ;-)   .

 

   W drugiej grupie startujących znaleźli się przedstawiciele pozostałych dwóch konkurencji: biegu kobiet i NW open. Panie stanowiły zupełną zagadkę. Kontuzjowana i wracająca po różnego rodzaju perturbacjach zdrowotnych Dorota i świeżo upieczona mama Angelika, a dodatkowo stawkę uzupełniały Claire i gościnnie występująca Karolina. Po starcie jedno było pewne – obie szybkie zawodniczki pogodziła Claire Harrison, która prowadząc od samego początku, zwyciężyła z czasem 4:12! Drugie miejsce wywalczyła Angelika Idzikowska (4:24) a podium uzupełniła Dorota Wyleciał. Tuż za podium finiszowała Karolina Księżyk (5:17), choć uczciwie przyznać należy, że co najmniej przez połowę dystansu liczyła się w walce o podium!

 

   W konkurencji NW poza wszelkim zasięgiem był Grześ Stolecki, wygrywając zawody z czasem 6:43. Na drugim miejscu finiszowała Bożena Kopeć (8:32) a trzecie miejsce zajęła startująca gościnnie Jola Pytel (8:55). Na czwartym i piątym miejscu do mety dotarły Basia Księżyk (9:48) i Ania Staciwa (9:48). Ta konkurencja nie przewiduje podziału na kategorię M i K, stąd takie wyniki.

 

   Kiedy już każdy z Truchtaczy znał swoje miejsce w poszczególnych konkurencjach, udaliśmy się do najlepszego pubu w mieście, czyli do Waltra, gdzie tradycyjnie czekały na nas pierogi! Tam też wręczyliśmy każdemu uczestnikowi dyplom za udział w Mistrzostwach a zwycięzcom puchary. To naprawdę miłe, że Waltra nam otworzyli, bo mocno byliśmy stęsknieni ;-)   .

 

   A w najbliższą sobotę…     

 

   UWAGA!!! Najbliższa okazja do wspólnego Truchtania będzie już w sobotę 5 czerwca. Widzimy się na Rozalce o godz. 11:00. Zapraszamy nie tylko Truchtaczy, ale również te osoby, które chciałyby pobiegać i pokijkować w fajnej grupie! ;-)   .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

foto: Ania, Angelika, Marian, Karolina, Jacek …

J. Ksi.

Poprawiony: piątek, 04 czerwca 2021 18:28
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack