Reklama

Niemożliwe nie istnieje

Niemożliwe nie istnieje

sponsorzy.jpg

Logowanie



Sonda

Jak oceniasz naszą stronę?
 

Szukaj

Licznik

Użytkownicy na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 51 gości 

Agora Profile

Not Available to Guests

Agorians Online

Naszą witrynę przegląda teraz 50 gości 
Stworzone dzięki jVitals
Wpisany przez Księżyk Jacek   
piątek, 12 sierpnia 2022 13:52

 

Kazbek

 

(gruz.  მყინვარწვერ)

 

Gruziński szczyt Kaukazu

 

 

 

   Pod koniec lipca, Rafał Wolański zamienił bieganie na górki. A raczej na góry! W dwuosobowej ekipie postanowił zdobyć położony we wschodniej części centralnego Kaukazu, Kazbek. Jeden z najwyższych szczytów tego pasma, leżący na granicy Gruzji z Rosją a wznoszący się na wysokość 5054 m n.p.m.

 

   Kazbek jest drzemiącym wulkanem, zbudowanym z law trachitowych. Ostatnie erupcje miały miejsce około 6 tys. lat temu. Pozostałością działalności wulkanicznej są dziś wyziewy gorących gazów na północnych stokach góry (solfatary).

 

   Na południowych stokach gór znajduje się dawna stacja meteorologiczna, która w sezonie letnim pełni rolę komercyjnego schroniska dla alpinistów. Droga do stacji wiedzie przez lodowiec Gergeti i niesie ze sobą zagrożenie szczelinami.

 

   Nie wiadomo, dlaczego gruziński Kazbek jest najbardziej znaną górą Kaukazu. Nie jest ani tak wysoki jak Elbrus, ani tak dramatycznie piękny jak Uszba. Mogłoby się wydawać, że popularność zawdzięcza dostępności, bo można łatwo dojechać niemal do samego podnóża, ale był sławny już w starożytności, kiedy nie istniały ani asfalt, ani terenowe łady Niva, które pojadą tam, gdzie nie ma już żadnej drogi.

 

   W przypadku wyprawy Rafała, całość akcji górskiej trwała pięć dni. Wszystko spokojnym tempem. Atak szczytowy (29 lipca 2022 roku) z bazy na wysokości 3650m na szczyt (5054m n.p.m.) to prawie siedem godzin wspinaczki. Na tych wysokościach karty rozdaje pogoda i dobra aklimatyzacja, a z opowieści Rafała wynika, że mieli dużo szczęścia i trafili na idealną pogodę. Nie był to jednak spacerek. Bez specjalistycznego sprzętu w postaci raków, czekana, lin asekuracyjnych do przechodzenia przez lodowiec, nie byłoby to możliwe.

 

   Historycznie pierwszego wejścia dokonali w 1868 roku angielscy alpiniści Douglas W. Freschwield, A. M. Moore i C. Tucker z francuskim przewodnikiem górskim z Chamonix F. Dewouassound. Sezon wspinaczkowy trwa od maja lub czerwca do pierwszej połowy października. Z uwagi na znaczne nachylenie stoków (nawet do 60 stopni) Kazbek jest górą znacznie trudniejszą niż popularny Elbrus.

 

   Historia tej góry sięga jednak bardzo daleko, nie tylko do czasów antycznych, ale wręcz biblijnych. Do skały Kazbeku miał być przykuty Amiriani, heros, który skradł bogom sekret ognia i wytwarzania wina, za co skazali go na wieczną mękę i samotność. Grecy wprowadzili Amirianiego do światowej popkultury, nadając mu bardziej sceniczne imię – Prometeusza. I kazali olbrzymiemu sępowi każdego dnia wyrywać wątrobę herosowi, który nie potrafi umrzeć. To nie jedyna legenda związana z Kazbekiem. Inna mówi o zaklętej pieczarze Betlemi, pustelni mnichów sprzed 15 wieków. Mają być w niej ukryte, żłóbek Jezusa oraz namiot Abrahama. Gdyby odnaleziono namiot, należałby do najważniejszych relikwii judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Jaskini nie udało się znaleźć, ale i tak nazwa Betlemi należy do najmilszych sercu każdego idącego na Kazbek. Tak nazywa się tamtejsze schronisko.

 

   Każde ciekawe wydarzenie zasługuje na opis. I choć Rafał jest na pewno rekordzistą Truchtacza, jeśli chodzi o zdobycie (i udokumentowanie) najwyższego szczytu, to należy wspomnieć, że w Klubie są też inne osoby zajmujące się turystyką i wspinaczką górską. Darek, Boguś, Marian, ale pewnie też Bożena, Beata, Martyna i inni … podejmijcie wyzwanie! Jeśli nie w sferze wysokości, to może w opisie wyprawy? smiley Podążajcie śladami Rafała … Glory, Glory … smiley

 

 

 

 

 

foto: Rafał…

Rafał Wolański

J. Ksi.

Poprawiony: piątek, 12 sierpnia 2022 14:35
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack