Reklama

Niemożliwe nie istnieje

Niemożliwe nie istnieje

PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wpisany przez katan tomasz   
piątek, 02 kwietnia 2010 12:19

 

Idzie wiosna czas, więc zabrać się za swoją wagę, ci którzy nie walczą z problemem zbędnych kilogramów – mogą się dowiedzieć ile pracy jest przed ich nieco większymi kolegami i koleżankami. Bo choć tu nie ma parytetów nadwaga dotyka obu płci względnie fifti fifti. Dla wszystkich chętnych podjęcia walki z Panem Tłuszczem poniżej przedstawię kilka porad z oficjalnych publikacji jak i tych zasłyszanych plotek i mitów, mam nadzieję, że komuś pomogą. Jeżeli nawet nie – to przecież warto próbować

 

 

Sprawa priorytetowa: Cele , czyli

Co chcemy Osiągnąć ?

Ile potrzebujemy Czasu ?

Co potrzebujemy,aby osiągnąć Cel?

 

Dlaczego to takie ważne, wielokrotnie –szczególnie pierwszego stycznia – życzymy sobie, że rzucimy palenie, schudniemy, znajdziemy wspaniałą pracę itd. z reguły nic z tego nie wychodzi – powód, prócz pierwszego pytania nie zadajemy sobie następnych i nie planujemy – to pierwszy błąd podejmowany przy odchudzaniu. Bez dobrego planu zawsze skazani jesteśmy na porażkę.

 

Przykład Plan:

 

Będę szczuplejszy/a o 10 kg do Maratonu w Poznaniu (październik 2010r.).

 

Ważne aby nasze życzenie nie było zbyt ambitne- bo będziemy tylko się załamywać wolno przychodzącymi efektami ( strata wagi 1kg w tygodniu to maksymalny spadek dla osoby o „normalnej” lub lekko mocniejszej budowie ciała), istotne jest aby swój „death line” ustalić dość rozsądnie tzn. aby upływający czas dodatkowo nas motywował, zbyt odległy termin nie będzie dla nas motywacją.

Dlaczego wyznaczyliśmy sobie termin Maratonu w Poznaniu, a nie tylko datę. Musimy sobie wizualizować to, czego pragniemy. Nasze myśli i wyobraźnia nam w tym pomogą. Przeczytaj pytania, zamknij oczy i odpowiedz na nie.

Jak będę się czuł, gdy będę szczuplejszy o 10 kg?

Wyobraź sobie Siebie na starcie Maratonu szczupłego i pewnego siebie.

Jakie to uczucie?

Czy warte jest poświęceń?

Wyobraź sobie, z jaką lekkością biegniesz po trasie maratonu.

Wyobraź sobie, jakie wrażenie robisz na znajomych.

Jakie to uczucie ?

Bezcenne ?

Czy warte jest poświęceń ?

 

 

 

Skoro wiemy już czego chcemy pozostaje nam przygotować

 

Plan Odchudzania.

 

Cel. Będę szczuplejszy/a o 10 kg

Czas: 6 miesięcy – Październik 2010r

Slim Line: Maraton Poznań

Zostawiamy pół strony puste, a na dole kartki wypisujemy datę startową.

Fat Line: od dziś 04 kwietnia ( nigdy od jutra – proszę wymazać to określenie)

Między datami od dołu ku górze – wyznaczmy swoją drogę do celu – poniżej przykładowa droga dla przykładowego Truchtacza ( podobieństwo do konkretnych osób czysto przypadkowe)

Tydzień 1 i 2 ( 05.04 – 18.04)

Zadania:

- ważenie rano, co drugi dzień

- 4 treningi biegowe ( poniedziałek, środa, czwartek, sobota)

- 1 trening na siłowni ( niedziela )

- Dieta :

- 3 litry wody dziennie

- ostatni posiłek o godzinie 19.00

- 5 posiłków dziennie

 

Planowany spadek wagi: 1,5 kg

 

Tydzień 3 i 4 ( 19.04 – 02.05)

Zadania dodatkowe:

- 1 trening basen lub rower ( wtorek )

- ustalić datę rozmowy i spotkania z dietetykiem

- Dieta:

- przygotowywać plan posiłków na cały tydzień do przodu

- wyeliminować smażenie mięs i sosy

- ograniczyć białe pieczywo

- zwiększyć ilość spożywanych warzyw

 

Planowany spadek wagi : 1,5 kg ( - 3kg )

 

Tydzień 5,6,7 ( 03.05 – 23.05)

Zadania dodatkowe:

- spotkanie z dietetykiem, jeśli brak efektów i jeśli to konieczne

- spotkanie z trenerem / biegaczem doświadczonym w celu zasięgnięcia porad treningowych

- Dieta:

- jeżeli są efekty działania pozostają bez zmian,

- jeśli brak efektu lub efekt mniejszy niż założony:

- pomoc suplementów np. LCarnityna, HMB

- ograniczenie słodyczy, wysokokalorycznych produktów (chipsy), alkoholu

Planowany spadek wagi: 2,0 kg ( -5,0 kg )

 

Tydzień 8, 9, 10 ( 24.05 – 13.06 )

Próba charakteru + Zadania Dodatkowe:

- wizyta kontrola u lekarza rodzinnego

- w razie braku efektu:

- spotkanie z Trenerem ( zmiany intensywności i ilości treningów) najlepsze tętno pozwalające na największy spadek tkanki tłuszczowej to pierwszy zakres (ok. 130 u/min) i wysiłek trwający od 45’ – 2 h ,powyżej 2h należy dostarczyć organizmowi „coś na ząb” np. suszone banany, śliwki,

- Dieta:

- jeżeli trzeba, rezygnacja z wysokokalorycznych produktów przetworzonych w tym alkohol, słodycze, Fast food,

Planowany spadek wagi: 2,0 kg ( -7,0 kg)

 

Tydzień 11 (14.06 – 20.06 ) - bez zmian jeżeli następuje systematyczny spadek wagi

Tydzień 12 ( 21.06 – 27.06 ) - bez zmian jeżeli następuje systematyczny spadek wagi

Tydzień 13 (28.06 – 04.07 ) - bez zmian jeżeli następuje systematyczny spadek wagi

Tydzień 14 (05.07 – 11.07) - bez zmian jeżeli następuje systematyczny spadek wagi

Tydzień 15 (12.07 – 18.07) - bez zmian jeżeli następuje systematyczny spadek wagi

Planowany spadek wagi: 2,0 kg ( -9.0 kg )

 

Jesteśmy systematyczni i tracimy wagę, a zyskujemy szybkość i wytrzymałość.

Warto teraz zastanowić się czy nasz Cel jest do osiągnięcia, czy może chcemy coś zmienić, może przez ten czas pojawiły się nowe aspiracje, nowe wyzwania.

Osiągnięcie celu samo w sobie jest sprawą drugorzędną – najważniejsze to dochodzić do tego celu.

Jeżeli do tej pory wypełniliśmy zadania brakuje nam 1 kg do osiągnięcia wartości – 10 kg, a zostało jeszcze 3 miesiące, może warto zrzucić 15 kg lub zrzucić 10 kg a skupić się dodatkowo na szybkości biegowej lub czymś zupełnie innym, na co wygospodarujemy czas.

To my kreujemy nasze życie i nasze Cele, więc zawsze możemy je zmienić.

Istotne jest, aby coraz wyżej stawiać sobie poprzeczkę i w razie załamania, zniechęcenia czy problemów – należy:

 

 

 

 

„ Zawsze patrzeć na jasną stronę życia”

Niekiedy życie rzuca ci kłody pod nogi,
Jesteś wściekły i klniesz jak szewc,
Gdy nic ci nie wychodzi.
Nie narzekaj, gwizdnij sobie
To pomoże zmienić rzeczy na lepsze

I zawsze patrz na jasną stronę życia

Gdy życie wydaje się naprawdę kiepskie
Jest coś o czym zapomniałeś
To śmiech, taniec i śpiew.
Gdy wpadłeś w kłopoty po uszy
Nie bądź głupi - zaciśnij usta i gwizdnij.

I zawsze patrz na jasną stronę życia


Ponieważ Życie bywa wredne,
A śmierć jest Jego ostatnim słowem
Zawsze podchodź do Niego z podniesioną głową.
Zapomnij o swoich grzechach,

Uśmiechnij się i baw się dobrze
Tak czy owak to twoja ostatnia szansa

Więc zawsze patrz na jasną stronę śmierci
Zanim weźmiesz swój ostatni oddech


Życie jest gówniane, gdy brać je na poważnie
Życie to śmiech, a śmierć to żart – choć czarny.
Zobaczysz, że To wszystko to przedstawienie
Niech się śmieją z ciebie
Pamiętaj, że to ty będziesz się śmiać ostatni


I zawsze patrz na jasną stronę życia
Zawsze patrz na właściwą stronę życia
( No dalej, rozchmurz się ! )
Zawsze patrz na jasną stronę życia
( Powiedz sam, masz coś do stracenia ? )
( Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
Co straciłeś ? Nic ! )
Zawsze patrz na właściwą stronę życia…*

( Luźne tłumaczenie z Monty Pythona)

 

Powodzenia…

 

Poniżej rzeczy, o których warto pamiętać.

 

1. Dlaczego tyjemy.

- ponieważ energia w postaci pożywienia jest większa niż jej wydatkowanie podczas codziennych zajęć. Komórki tłuszczowe pęcznieją i odkładają tę nadwyżkę w postaci kropelek tłuszczu, gdy jest ich zbyt dużo zaczynają się rozmnażać, stąd dodatkowe fałdy na brzuchu.

 

2. Ilość komórek tłuszczowych (a może być ich 100 mld ) nie zmaleje poprzez

odchudzanie, staną się jedynie mniejsze, ponieważ organizm „hoduje je” na gorsze czasy. Tylko codzienna aktywność fizyczna może je zniszczyć.

 

3. Nie tyle mała waga jest ważna, ale jej jakość. Czyli im mniej tkanki tłuszczowej tym lepiej – norma dla kobiet to 20-25% masy ciała, dla mężczyzn 15-20% - zawodowi biegacze i kulturyści mogą mieć ok. 7% tkanki tłuszczowej w okresie startowym, pokazowym.

 

4. BMI (ang. Body Mass Index) to współczynnik masy ciała, który obliczamy dzieląc masę ciała podaną w kilogramach przez wzrost podniesiony do kwadratu (podany w metrach).

 

Niedowaga

< 18,5

Waga w normie

18,5 – 24,9

Nadwaga

25 – 29,9

Otyłość stopnia I

30 – 34,9

Otyłość stopnia II

35,00 - 39,99

Otyłość stopnia III

>40

 

BMI nie dotyczy osób uprawiających sport wyczynowo, a w szczególności sport siłowy.

 

I 10 zasad skutecznej diety zaczerpniętych z portalu Fitness

 

1. Obierz rozsądny cel
Największy błąd to umieszczanie poprzeczki zbyt wysoko. Nie istnieje coś takiego jak idealna waga dla wszystkich. To, ile ważysz, zależy od indywidualnych skłonności: budowy ciała, przemiany materii, genów, zmian hormonalnych (np. wywołanych ciążą lub menopauzą).

Jeśli zaweźmiesz się, by zrzucić olbrzymią liczbę kilogramów, z góry skazujesz się na porażkę - z powodu efektu jojo waga wróci do stanu sprzed diety. Zanim przejdziesz na dietę, ustal wagę, która będzie realna do utrzymania przez twój metabolizm.

2. Musisz mieć zdrową motywację
Nie powinnaś chudnąć, by zadowolić innych – rób to dla siebie i dla swojego zdrowia. Nie ma sensu męczyć się, by zrzucić kilka kilo, jeśli dobrze się czujesz w swoim ciele.  Dieta to wyzwanie, naprawdę musisz chcieć schudnąć.

3. Wybierz odpowiedni moment
Przejście na dietę oznacza zerwanie z niektórymi nawykami jedzeniowymi. Upewnij się, że jesteś na to gotowa psychicznie i że masz czas, by zacząć się odchudzać. Nie planuj diety na dwutygodniowych wakacjach, tuż przed imprezą, albo w bardzo stresującym momencie życia.

4. Rozpoznaj swoje błędy
Ustal, dlaczego przytyłaś (zły dobór pożywienia, ciągłe diety, nieregularne odżywianie się, zmiana stylu życia, czynniki zewnętrzne, brak ćwiczeń), dzięki temu znajdziesz rozwiązanie swoich problemów.  Z dietą jest tak jak ze wszystkim innymi problemami życiowymi: trzeba ustalić czynniki, które doprowadziły do kłopotów, by móc się z nimi zmierzyć!

5. Znajdź metodę odpowiednią dla ciebie
Urozmaicona dieta, niskokaloryczna, zamienniki posiłków... Istnieje wiele różnych diet, można by je wymieniać bez końca! Którejkolwiek nie wybierzesz, pamiętaj, że nie ma „diety cud”. Każda ma swoje zalety i wady. Najważniejsze, byś wybrała zbilansowaną dietę, która będzie pasować do twojego stylu życia (np. żebyś nie musiała gotować oddzielnie dla wszystkich członków rodziny) i potrzeb (otyłość, zwiększony apetyt).

6. Trzymaj się wytycznych
Zapomnij o dietach, na których przez jeden dzień się głodzisz, by drugiego sobie pofolgować.  Nie ma nic gorszego - i bardziej mylącego dla organizmu – niż naprzemienne głodzenie się i obżeranie. Jeśli dieta ma zadziałać, przestrzegaj jej reguł od początku do końca.

7. Uważaj na efekt jojo
Okres po zakończeniu diety należy do najtrudniejszych. By schudnąć, musisz spalać więcej energii niż jej przyswajasz. By ustabilizować wagę, należy doprowadzić do równowagi pomiędzy przyswajaną energią (w postaci pożywienia), a tą zużywana. Kiedy osiągniesz wymarzoną wagę, wchodzisz w okres stabilizacji, kiedy ciało przyzwyczaja się do nowych warunków.  Dzieje się to metodą prób i błędów - chodzi o to, by uniknąć efektu jojo.

8. Zmień swoje nawyki na dobre
Kiedy osiągniesz cel, nie wracaj do złych nawyków jak unikanie posiłków w ciągu dnia, okraszanie porcji makaronu masłem oraz obżeranie się czekoladą przed telewizorem. Odżywiaj się zdrowo, stosując zasady zbilansowanej diety. Jeśli nie, znów przytyjesz!

9. Pilnuj wagi, ale nie wpadnij w obsesję
Po zakończeniu diety nie wpadnij w obsesję na punkcie swojej wagi. W zależności od poziomu hormonów, zatrzymania wody w komórkach, tego co zjesz itp. twoja waga będzie ulegała lekkim wahaniom. By uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, waż się raz na tydzień – zawsze o tej samej porze, w tym samym ubraniu. Jeśli przybrałaś nieco na wadze, zrezygnuj na jakiś czas z tłustszych i słodkich potraw.

10. Ruszaj się!
Bez ćwiczeń nie schudniesz. Nawet jeśli nie  zamierzasz uprawiać sportów, odrobina ruchu to jedyny sposób na spalenie kalorii, co pozwoli ci na utrzymanie wagi (spaceruj, chodź po schodach - to świetna gimnastyka).

 

Ciekawe linki:

http://www.youtube.com/watch?v=Pw_ZR86hNQI

http://www.youtube.com/watch?v=YvgkjQObW4Y&feature=fvsr

http://www.youtube.com/watch?v=v-e4bOLAuXg

http://www.youtube.com/watch?v=-8XSit8XyeM&feature=related

http://www.youtube.com/watch?v=uNnSM7xAZNU&feature=related

 

Poprawiony: środa, 21 lipca 2010 10:14
 

Komentarze   

 
0 #6 Jie 2011-12-04 00:08
Bardzo ciekawy artykuł. nic tylko wcielić w życie te rady:-)Pozdrawi am
Cytować
 
 
-1 #5 Luiza Buryło 2010-04-07 20:34
Jedno jest pewne: kto wkłada tyle zaangażowania w napisanie tasiemcowatego artykułu o odchudzaniu zapewne w tym czasie nie je ;-)
Cytować
 
 
-1 #4 Damek 2010-04-04 18:48
Moja rada - mniej jeść , więcej się ruszać !!!
Ciekawe, ze grubasy zawsze najlepiej wiedzą "jak dbać o linię ?" :-)
Zerknałem w ten artykuł przypadkiem, ale nie żałuję, bo wiersz wspaniały...
Cytować
 
 
0 #3 Kopeć Bożena 2010-04-03 13:34
Dla tych którym trudno odmówić sobie kolejnego kawałka ciasta proponuję "kamienną dietę" B)
zamykamy w dłoniach dwa kawałki kwarcu i powtarzamy:
"Jestem spokojny, jestem najedzony, nie mam apetytu, nie chcę słodyczy i kawy. Jestem zadowolony, jestem wolny od głodu i dlatego jest mi bardzo przyjemnie" :P
Cytować
 
 
-1 #2 sniezynka 2010-04-03 12:47
-111314








sniezynka





|83.242.78.xxx
|03.04.10 12:47:07








Ciekawy artykuł - tylko jak wcielić w życie te wszystkie zalecenia. Zbliżają sięświęta i tyle smakołyków na stole. Ciekawa jestem , kto będzie miał tyle silnejwoli i zadowoli się małym kawałkiem ciasta i nie sięgnie po kolejny.Ja trzymam za Ciebie kciuki - mam nadzieję, że z każdym dniem jesteś bliżejswojej wymarzonej wagi.







Odpowiedz | Cytuj
00









]]>
Cytować
 
 
-1 #1 sniezynka 2010-04-03 12:47
Ciekawy artykuł - tylko jak wcielić w życie te wszystkie zalecenia. Zbliżają się święta i tyle smakołyków na stole. Ciekawa jestem , kto będzie miał tyle silnej woli i zadowoli się małym kawałkiem ciasta i nie sięgnie po kolejny.
Ja trzymam za Ciebie kciuki - mam nadzieję, że z każdym dniem jesteś bliżej swojej wymarzonej wagi. :o :-)
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack