Reklama

Niemożliwe nie istnieje

Niemożliwe nie istnieje

Relacje
PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Szymon Litwa   
niedziela, 20 kwietnia 2014 17:41

alt

      

alt

         

          Rzut oka na mapę i już wiemy od czego zaczniemy. Punkty najbliższe względem bazy zostawiamy na koniec, pewnie zaraz po starcie będzie na nich tłoczno, a poza tym boję się czy jak na świeżaka, bojowo zdobędziemy 30 piętro Altusa to czy później starczy sił do końca. ...4...3...2...1....START. 78 dwuosobowych drużyn rusza na trasy (OPEN i PROFI) IV Miejskiego Rajdu Przygodowego w Katowicach.

 

Poprawiony: niedziela, 20 kwietnia 2014 20:17
 
PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Litwa Szymon   
środa, 23 października 2013 19:49
 

altOstatni Nieśmiertelny czyli MORDOWNIK 2013

 

         ...Nie no, w życiu bym nie przypuszczał, że jeszcze kiedyś będę musiał do tej dziury się wślizgiwać. Szybko zrzucam plecak, z nim tam się nie wcisnę, dobywam czołówkę. W moment się odmóżdżam by nie dopadły mnie jakieś myśli klaustrofobiczne przy wchodzeniu w głąb „wiadra”. Ufff, w środku można chwilę odsapnąć....

Poprawiony: czwartek, 24 października 2013 20:17
 
PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Jacek Księżyk   
sobota, 20 października 2012 21:14

34 MARATON WARSZAWSKI
Początkowo, to miała być tylko ocena wystawiona po biegu. Chciałem ją wystawić bardzo uczciwie, zacząłem się więc zastanawiać, filozować ;-) i stwierdziłem że to nie takie proste. No bo jakie kryterium przyjąć, aby ocena była miarodajna i w miarę obiektywna ? Wg. mnie nie ma na to odpowiedzi satysfakcjonującej wszystkich.

Poprawiony: wtorek, 27 listopada 2012 13:49
 
PDF Drukuj Email
Wpisany przez Jacek Księżyk   
poniedziałek, 15 października 2012 20:18

 

Rejestracja, start, bieg, meta !

Startowałem do tej pory kilkakrotnie w W-wie, i uważam że ten bieg ma duszę, ma to coś, co skłania mnie do powrotu na warszawskie ulice. W tym roku dodatkowym magnesem była meta na Stadionie Narodowym. Nie mogłem tego odpuścić. Zaplanowałem ten bieg już dawno i z niecierpliwością czekałem na koniec września.

Poprawiony: wtorek, 27 listopada 2012 13:51
 
PDF Drukuj Email
Wpisany przez Jacek Księżyk   
sobota, 13 października 2012 17:19

Trochę mnie poniosło …

 

W pierwszym odruchu chciałem pisać o samym Maratonie Warszawskim, jednak zostawię to na trochę później. Teraz muszę się zastanowić, co tak naprawdę się stało … że aż tak się udało ;-)

Poprawiony: wtorek, 27 listopada 2012 13:51
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 13
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack