18-ste Urodziny Stowarzyszenia Truchtacz Mysłowice. 2026-06-13. „Padok”.
Jacek Księżyk
2026-06-21

W drugą sobotę czerwca, zorganizowaliśmy tradycyjną imprezę urodzinową naszego klubu. Jak już wielokrotnie o tym wspominałem, sama data jest umowna. Początek działalności Stowarzyszenia przypada gdzieś na przełom maja i czerwca. Ale to jest tylko szczegół, który przecież nie przeszkadza nam w świętowaniu. Również, od wielu już lat, tradycyjnie nasze urodziny obchodzimy w jakiejś, wymyślonej konwencji. Tym razem dzięki pomysłowi Bożeny, tematem przewodnim były „Kultowe polskie filmy i seriale”!
Jeśli urodziny, to muszą być goście. Zatem zaproszenia zostały wysłane do wszystkich obecnych członków Klubu. Oczywiście zaproszeni zostali również byli reprezentanci STM (choć w kilku przypadkach niestety kontakt gdzieś się zatracił!). Nie zapomnieliśmy także o Truchtaczolubnych, czyli tych wszystkich osobach i firmach, które z nami współpracują i są nam przymilne. Efektem tego było ok. sześćdziesięciu uczestników naszej zabawy. Najfajniejsze w tym wszystkim było to, że przybyli obecni i byli klubowicze, ale może również przyszli także! Przybyli nasi partnerzy biegowi, osoby nas wspierające, wolontariusze i nasi przyjaciele!
Większość z obecnych, w każdym razie znaczna część, dostosowała się do konwencji zabawy i przybyła przebrana za różniste postacie. W sobotnie popołudnie można było się spotkać m.in. z Janosikiem i Maryną, a nawet dwiema, Gabrysią Siarzewską (Kiler), żoną por. Borewicza, Marianem Koniuszko (i to w trzech osobach) (Alternatywy 4), z Barbarą Niechcic i Józefem Toliboskim (Noce i Dnie), częścią załogi Rudego 102, a nawet samego Rudego 😉 Zaszczycili nas obecnością również Abraham Lincoln i Elżbieta Kolińska-Kubiak (oboje z Alternatywy 4), Madzia Karwowska (40-stolatek), Halinka i Ferdek Kiepscy, As (Hydrozagadka), Nadszyszkownik Kilkujadek (Kingsajz), Hanka Mostowiak (w dodatku z kartonami), lekarze z Leśnej Góry a nawet Reksio! Myślę, że nie wszystkich gości wymieniłem, bo nie sposób było to ogarnąć! Ważne, że w kreowaniu postaci… wykazaliśmy się dużą fantazją 😉
Jak tradycja nakazuje, spotkanie urodzinowe to przede wszystkim zabawa. Częścią zabawową, przeznaczoną dla juniorów, zajęła się Mia (Reksio), Przygotowała loterię fantową oraz wyścig kolarski. I choć to były zwykłe kapsle, to emocje wcale nie były małe.
Przygotowaliśmy również Quiz, który był swego rodzaju mieszaniną Jednego z Dziesięciu z Jaką to Melodią. Dwie drużyny (Janosika oraz Rudego 102) starały się wybrnąć z pułapek, które na nie zastawiłem z bardzo dobrym skutkiem. Choć, kilka razy udało mi się nawet najlepszych zawodników zaskoczyć 😉. Do tego stopnia, że w pewnym momencie zaskoczyłem sam siebie i przeczytałem nie tę odpowiedź co trzeba. Dla tego też, musze przyznać rację drużynie Rudego, za zwróconą uwagę 😉 Mam nadzieje jednak, że nie popsuło to przyjemności z rywalizacji, bo przecież zwycięzcami byli oczywiście wszyscy, którzy się dobrze bawili 😉
W tym roku jakoś nikt nie miał ochoty na tańce. Czy to z powodu przejściowych opadów, czy z braku Wodzireja (nota bene świetny film z Jerzym Szturem), ale wykorzystaliśmy możliwości i dzięki uprzejmości Marzeny i Michała Golców mieliśmy małe karaoke 😉
I Jak to na urodzinach były słodkości i mnóstwo różnych pyszności, sałatek, koreczków, śledzików i ognisko z kiełbaskami. Były również trunki… specjalnie dedykowane na tę okoliczność, dla naszego Klubu. Był również Tort Urodzinowy! I nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek wyszedł głodny, choć to były tylko dodatki do najważniejszego elementu, czyli spotkania osób, dla których „Truchtacz” jest czymś ważnym i wyjątkowym. Rozmowy, wspominki, plany, o wszystkim tym rozmawialiśmy przez wiele godzin. Ostatni Truchtacze opuszczali Padok około północy, aby udać się na plan filmowy, tym razem do krainy snu!
Foto: Adam, Bożena, Kasia, Ula, Ania, Ewa, Jacek…
Tekst: J. Ksi.
Link do pełnej galerii (120 zdjęć + 3 filmiki):
https://photos.app.goo.gl/idzJptS3RBbxeyvz6
Wiem, że było robionych jeszcze więcej zdjęć, ale dłużej już niestety nie mogłem czekać z publikacją Relacji. Dostępne są więc jedynie te, które udało mi się zgromadzić.
J. Ksi.
