Sobotni Trening Truchtaczowy 2026-10-31, Nr 36/2026.
Jacek Księżyk
2026-11-03

Sobotnie spotkanie treningowe, choć kameralne, było wyjątkowe. W związku z tym, że przypadło w ostatni dzień października, chcąc, nie chcąc kojarzyło się z Halloween. 😉
Bardzo wczesnym rankiem, wyruszyliśmy na trasę, aby ją przygotować i przystroić, przede wszystkim dyniowo, ale i troszkę strasznie. Osobno udekorowaliśmy parking na Rozalce i kawałek ulicy Granicznej i „uduchowiliśmy” ostatni odcinek naszej treningowej trasy.
Oczywiście o 11:00, spotkaliśmy się już oficjalnie, aby zrobić tradycyjny trening. Biegowo na trasę wyruszyli Dario i Janusz, a ścigał ich Romek. A ja sam, choć w towarzystwie moich kijków podążyłem ich śladem.
Kiedy już kończyłem swoje deptanie kilometrów, choć była to godzina 12:00 w samo południe, poczułem się przez chwilę jak halloweenowy Ebenezer Scrooge. W pierwszej chwili bowiem pomyślałem, że ujrzałem ducha Rozalki. Myliłem się jednak, bo spotkałem naszego byłego Truchtacza, Janusza! Ale pomyłka była na tyle sympatyczna, że przerwała mi na kilkanaście minut trening, aby porozmawiać. Nie tylko o duchach 😉
UWAGA!!!
Kolejne treningowe spotkanie Truchtaczy i Truchtaczolubnych odbędzie się już w pierwszą listopadową sobotę 2026 roku o godz. 11:00, oczywiście na Rozalce!
Zapraszamy nie tylko Truchtaczy, ale również te osoby, które chciałyby pobiegać i pokijkować w fajnej grupie! 😉.
foto: Jacek…
Tekst: J. Ksi.
