XVII GP M-wic, Bieg Czwarty – Letni. Podsumowanie!
Jacek Księżyk
2026-07-03

Ufff jak gorąco… Do tego stopnia, że po raz pierwszy od kilku lat, uruchomiliśmy punkt 12 Regulaminu GP, który pozwalał nam podjąć decyzję o niedopuszczeniu do startu w kategorii CC, ze względów pogodowych (a konkretnie bardzo wysokiej temperatury), naszych psich zawodników. Oczywiście było to podyktowanie tylko troską o ich zdrowie.
Pogoda dała się jednak we znaki wszystkim w sobotnie przedpołudnie. Przyznam się, że po raz pierwszy pogoda mogła pokrzyżować nam plany organizacyjne. Nie mróz! Nie ulewy! Ale właśnie temperatura mogła storpedować nasze zawody. Finalnie jednak udało się je przeprowadzić, i to z bardzo dobrym skutkiem 😉… i choć fajerwerków frekwencyjnych nie było, nie było też źle. Od dawna wiadomo przecież, że czerwcowe zawody są etapem bardzo kameralnym. Pierwsza sobota wakacji, zawsze mocno odbija się na frekwencji. Liczyliśmy się również z brakiem wolontariuszy na trasie. Cóż, wakacje rządzą się swoimi prawami Jednak nasi młodzi pomocnicy umieją zaskakiwać! 😉 Również ekipa Truchtacza działała w nieco innym składzie. Powiedziałbym, że był to czas dublerów. Ale… znowu przygotowaliśmy zawody na stałym poziomie, bez uszczerbku na jakości.
Naprawdę wielkie podziękowania należą się wszystkim członkom ekipy, która pracuje przez cały rok przy GP. I nie ważne czy poszczególne osoby są zaangażowane stale, czy dorywczo, działają na tym samym, wysokim poziomie. Mało tego, nie ma również problemu z wymiennością stanowisk. I do tego wolontariusze, którzy w pierwszy dzień wakacji, zamiast wypoczywać, przyszli do pracy. Brawo dla młodzieży z SP nr 16 im. Jerzego Chromika oraz tych wolontariuszy, którzy współpracują z nami indywidualnie 😉
A co do samych zawodów, że było pięknie i słonecznie już pisałem. Zapomniałem jednak powiedzieć, że pogoda (temperatura!), dała mocno popalić i odbiło się to bardzo na wynikach. Zwycięzcą został Marcin Bednarczyk przed Grzegorzem Bogackim i Adamem Putem. Wśród pań najlepsza była nasz Claire Harrison przed Martami, kolejno: Szulc, a następnie Rybacką 😉. Najlepsi zawodnicy NW to: Tomasz Dyrek, przed Krzysztofami: Kłosowskim i Dudą 😉 oraz Halina Kułakowska przed Moniką Kucharską i naszą koleżanką klubową Kasią Starzykowską. A spośród zawodników CC na pierwszym miejscu przybiegła Truchtaczka, Angelika Idzikowska, jednak, tym razem w wersji solo, czyli bez Gai! Gratulacje dla zwycięzców i szacunek dla wszystkich uczestników!
Teraz czekają nas wakacje a następny raz spotykamy się na trasie GP dopiero 12 września. Mam nadzieję, że wypoczęci, z nowymi siłami będziemy rywalizować na kolejnych etapach naszych zawodów.
Czas na trochę liczb: w ostatnich zawodach, wystartowało ponad sześćdziesięciu zawodników, reprezentujących kilkanaście miast aglomeracji Górnośląskiej. Na liście startowej pojawili się przedstawiciele piętnastu różnych klubów i stowarzyszeń sportowych. Zawodnicy startowali w konkurencji biegowej, nordic walking oraz canicross (nietypowo, w odmianie bez psiego partnera). Panie stanowiły niewiele ponad 29,5% ogółu startujących.
I na koniec jeszcze jedno! To, że udaje nam się organizować zawody dla uczestników w sposób bezkosztowy, to oczywiście zasługa naszych partnerów! Chciałbym bardzo podziękować tym wszystkim którzy nas wspomagają, m.in. Cukierni-Piekarni Karola Bromboszcza, Natalii Działas z „Wczasolandii”, Marcie i Piotrkowi Mrozkom, Monice Mrozek z „Przaja Ci”, wydawnictwu Szara Godzina, Karolowi Olszańskiemu z Fear the Return jak również naszym Truchtaczolubnym: Mariuszowi Lebiodzie i Magdalenie Klimasarze, Dariuszowi Plewińskiemu, Halinie Kułakowskiej, Andrzejowi Ochowiczowi, Irkowi Kwiatkowi, Bogusiowi Sigmundowi, Marcinowi Bednarczykowi i Edycie Ropelewskiej! Osobne podziękowania należą się UM w Mysłowicach i przede wszystkim Panu Prezydentowi Dariuszowi Wójtowiczowi za wsparcie i za objęcie po raz kolejny, Honorowym Patronatem zawodów Grand Prix Mysłowic!
A jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy naszych partnerów i byłby chętny do wsparcia naszej działalności, to poniżej podaję przydatne informację:
- Nazwa i nr rachunku Stowarzyszenia:
Stowarzyszenie Truchtacz Mysłowice
Ul. Armii Krajowej 44/b/27
41-400 Mysłowice
- Nr rachunku w BNP PARIBAS:
74 1600 1462 1864 7358 8000 0001
- W tytule najlepiej wpisać:
„Darowizna na cele statutowe
Stowarzyszenia Truchtacz Mysłowice,
z uwzględnieniem GP M-wic”.
Na kolejne zawody zapraszamy dopiero po wakacjach! Na trasie Grand Prix spotkamy się 12 września.
Foto: Beata, Kasia, Czesław, Andrzej, Krzysztof, Piotrek, Jacek…
Tekst J. Ksi.

Fajny tekst, serio dają do myslenia jak pogoda robi robotę na zawodach bo czasami zapominamy ze psy tez to odczuwają.